wtorek, 30 czerwca 2009

Pomóż powodzianom

Powódź na Podkarpaciu. Wiele rodzin straciło cały swój dobytek. Jedni nie mają w ogóle gdzie mieszkać, a inni za co odremontować domów i kupić nowych sprzętów.
Jeśli możesz pomóc nie bądź obojętny:
Pieniądze można wpłacić na konto:
Caritas Diecezji Rzeszowskiej Nr: 96 1020 4391 0000 6902 0002 2616 z dopiskiem “Powódź”.
PCK w Rzeszowie Nr: 81 1240 2614 1111 0000 3958 5800 z dopiskiem “Powódź”.
Stowarzyszenie “Jesteśmy Razem” w Ropczycach, które współpracuje z tutejszym PCPR Nr: 59 8642 1139 2013 3906 7508 0004 z dopiskiem “S.O.S Ropczyce – powódź”.
Żywność, sprzęt, meble, koce, pościel środki czystości można przynosić do wszystkich placówek PCK na Podkarpaciu m.in. w Rzeszowie przy ul. Warszawska 16, nr tel. 861 21 00, 862 25 25.
Wszyscy, którzy mogą przekazać nowe lub używane rzeczy mogą kontaktować z PCPR w Ropczycach nr tel. 017 221 00 48, 017 222 8913.
W niedzielę Caritas zorganizuje zbiórkę ofiar do puszek przy kościołach w diecezji rzeszowskiej.
Prowadzisz firmę? Wspomóż powodzian i przekaż niezbędne im rzeczy. Najbardziej potrzebują mebli, środków czystości, narzędzi do porządkowania terenu, sprzętu AGD i RTV, pościeli i koców, materiałów budowlanych i wykończeniowych, odzieży i żywności. Ofiarodawców będziemy wymieniać na łamach Nowin.
Wszystkich chętnych do przekazania swojego towaru prosimy o kontakt z Nowinami: m.motor@nowiny24.pl, 017 867 22 24, 691 453 910.
Akcję wspierają Nowiny.

Eksperymenty

Eksperyment 1:
Niedawno założyłem swój miniblog na Blipie.
Po co? Aby mieć miejsce gdzie będę mógł publikować rzeczy, które raczej nie nadają się na pełnoprawny wpis tutaj ;) Czyli, różne informacje nie koniecznie związane z tematyką tego bloga.
Myślę, że taki miniblog to fajne miejsce do polecania muzyki, filmów, książek… itp.
Bowiem każdy patrzy na świat inaczej, każdy inaczej odbiera takie rzeczy i nie widzę za bardzo sensu w robieniu dużych artykułów tutaj na temat tego co lubię lub czego nie trawię.
Ale jednak czasami mimo wszystko chcemy się podzielić z kimś np. jakimś fajnym albumem, ale nie nachalnie, tylko tak delikatnie bez narzucania.
I myślę że taki miniblog i jego forma krótkich wpisów, gdzie rotacja jest bardzo duża (łatwiej sklecić dwa zdania niż 20 ;) ) jest do tego najlepszy.
Taki miniblog  jest też moim zdaniem bardziej osobisty niż “duży blog”, gdzie pisze się nieraz jeden tekst na kilka tygodni bądź miesięcy, doszlifowując go tak, aby był jak najlepszy. A miniblog to takie jakby “raporty z frontu”, świeże przemyślenia, informacje o aktualnej sytuacji- tak jak pisałem wcześniej łatwiej jest napisać krótki komunikat niż duży tekst. Oczywiście, później można takie mini wpisy uzupełnić większym artykułem na towarzyszącym blogu, jednak wymaga to trochę czasu.
Blip pozwala od razu pokazać to co mamy w głowie i nikt nie będzie miał pretensji, że prowadzimy “duży blog” tylko po to by tam sobie spamować ;)
Jednak zobaczę co czas pokaże i czy faktycznie taka mini forma całkiem mi podejdzie ;)
Mój blip.
Eksperyment 2:
Raczej nie wiążę z nim żadnych dużych planów ani nadziei, po prostu chciałem się pobawić pewną usługą ;)
Mowa tutaj o Vimeo Group, czyli mini forum dyskusyjne z możliwością publikowania w jego ramach filmów wideo i innych plików związanych z tematyką grupy.
Grupa jest tutaj i jak ktoś chce może do niej dołączyć- konieczna jest rejestracja w serwisie Vimeo, do wyboru jest konto darmowe lub płatne. Można się pochwalić zrobionymi przez siebie filmami i zebrać wiele cennych rad i pochwał ;) od użytkowników, ale to raczej nie teraz (i nie wiem czy kiedykolwiek ;P ) ponieważ na razie do grupy należę jedynie ja ;)
Robi się coraz cieplej więc życzę udanych wakacji ;)

Ivona i Expressivo

Ivona to nazwa znakomitego polskiego, lecz mówiącego kilkoma językami syntezatora mowy.
Od jakiegoś czasu można nabyć w sklepach atrakcyjną cenowo wersję tego programu o nazwie “Expressivo”-zobacz sklep internetowy (najtańszy w tej chwili zestaw kosztuje 99 zł -w skład zestawu wchodzi program wraz z nowym głosem “Maja”). Wersje rehabilitacyjne programu Ivona zalecane dla osób niepełnosprawnych są nadal drogie (ok.700 zł) lecz warto pamiętać, że osoby chore mogą się starać o pomoc w zakupie ze strony różnych organizacji jak np. PFRON.
Ale sami twórcy Ivony przyznają, że program Expressivo może w pewnym stopniu zastąpić drogą wersję rehabilitacyjną:
“Pomimo tego, iż programem dedykowanym dla potrzeb osób niepełnosprawnych (np. niewidzących, niedowidzących, z upośledzonym narządem mowy, …) jest  IVONA  – rehabilitacyjna,  Expressivo też okaże się pomocne. Niewątpliwie ułatwi pracę z dokumentami tekstowymi – sprawi, iż nawet niewidomy będzie mógł  sięgnąć po książki. Dzięki integracji z przeglądarkami internetowymi usprawni odczytanie umieszczonych tam artykułów. Dołączona do pełnej wersji Expressivo wtyczka “czytnik klawiatury” umożliwi tym osobom kontakt  z otoczeniem. Expressivo otworzy im furtkę na świat – sprawi iż znów będą mogli się komunikować z najbliższymi.”-tekst wzięty z tej strony.
Z kolei w innym miejscu znajdziemy taką informację:
1.20 Czy przy pomocy Expressivo będę mógł w pełni udźwiękowić stanowisko komputerowe dla osoby niewidomej lub niedowidzącej?
Odpowiedź: Nie. Aby w pełni udźwiękowić stanowisko komputerowe dla osoby niewidomej lub niedowidzącej konieczne jest posiadanie specjalistycznego oprogramowania typu screenreader. Oprogramowanie takie, w połączeniu z IVONA Rehabilitacyjna, pozwoli osobie niewidomej lub niedowidzącej na komfortowe korzystanie z komputera.”
Program Expressivo może mieć wiele zastosowań. Linki do stron producenta, opisujących możliwe zastosowania – zobacz tutaj i tutaj.
Czyli możemy wykorzystywać ten program do czytania m.in. napisów w filmie, e-maili, treści stron internetowych itp. itd.
Sposób w jaki program odczytuje teksty, możemy zmieniać w opcjach konfiguracyjnych głosu- warto tam zaglądnąć, aby program czytał tak jak sobie tego życzymy.
W chwili obecnej głosy stworzone przez Ivo Software brzmią bardzo dobrze i  słuchanie ich nie przyprawia o ból głowy.
Dostępne w tej chwili głosy to:
  • polskie: Maja(nowy), Jan(nowy), Ewa, Jacek
  • angielskie: Jennifer, Eric
  • rumuński: Carmen
Firma udostępnia też spcecjalne serwisy internetowe:
Strona główna Ivony- możemy przetestować głosy, każąc im czytać gotowy lub wpisany przez siebie tekst
Strona główna programu Expressivo – jest możliwość przetestowania głosów (w tym dwóch najnowszych Maja i Jan)
Say Expressivo – podobnie jak wyżej jednak strona wygląda na porzuconą, brak nowych głosów
Nagrania – strona umożliwiająca wpisywanie własnych tekstów i kupowanie odpowiednich licencji, w zależności od planowanego zastosowania pliku z mową
Halloweevo – Strasznie straszny głos ;) istnieje też drugi adres, pod którym jest ta sama usługa
Najczęściej zadawane pytania o Expressivo wraz z odpowiedziami oczywiście ;)
Forum dyskusyjne programu
Pobierz Trial -jest możliwość wyboru głosu (ograniczenie czasowe 30 dni)
Minimalne wymagania: Windows Vista, XP lub 2000. 256 MB RAM i 150 MB na dysku
E-booki – książki w formie elektronicznej
Dodatki – rozszerzają możliwości programu
Program naprawdę wart polecenia. Pozwala odetchnąć oczom, co jest ważne dla osób z różnymi wadami wzroku jak i dla osób zdrowych. Twórcy nie kłamią pisząc też, że program jest “furtką na świat dla osób niewidomych”.

Reklamy i Creative Commons

Niedawno naszła mnie myśl jak to jest z reklamami na blogach, publikujących prace oparte o materiały na licencji CC typu np. BY-NC-SA. Miałem się z tym pytaniem udać do prawnika, jednak postanowiłem przy okazji przetestować nowe narzędzie dla blogerów (i nie tylko) jakim jest serwis ZapytajEkspertów.pl(serwis naprawdę ma szansę na sukces).
W pytaniu jako przykład postanowiłem podać ten blog i umieszczone tutaj filmy. Oczywiście na WordPress.com nie można zamieszczać reklam, ale pomyślałem, że taka wiedza może się przydać innym twórcom, którzy publikują u siebie tego typu prace i chcieliby na reklamach zarobić np. na opłatę serwera.
Po wysłaniu pytania pozostało mi tylko czekać na odpowiedź. Nie czekałem długo bowiem odpowiedzi otrzymałem już w ten sam dzień. Poniżej zamieszczam treść mojego pytania oraz odpowiedzi ekspertów.
Wszystkim ekspertom, którzy się wypowiedzieli bardzo dziękuję za poświęcony czas.
W razie ukazania się nowej wypowiedzi umieszczę ją tutaj najszybciej jak się da (po 26 czerwca może postaram się też zamieścić jakiś komentarz do wypowiedzi ekspertów). Na razie post ten przyklejam. Pytanie straciło już ważność.

Pytanie -zaakceptowane: 15-06-2009, ważne do: 26-06-2009:

Witam.
Jeśli na swoim blogu publikuję materiały wideo stworzone przeze mnie na bazie plików objętych licencją Creative Commons
BY-NC-SA http://creativecommons.org/licenses/by-nc-sa/3.0/ lub podobną to czy w takiej sytuacji mogę bez obaw o łamanie
warunków takiej licencji umieścić na tym blogu reklamy dzięki którym będę zarabiał?
Czy znaczenie ma tutaj fakt, że
materiały te nie stanowią głównej i jedynej treści bloga, ale są jedynie dodatkiem?
W końcu zarabiałbym na udostępnianym miejscu na reklamę a nie na sprzedaży tychże plików.

Obecnie pliki wideo są umieszczone w formie osadzonego pliku z możliwością odtworzenia ze strony bloga jak i w postaci
linku do serwisu hostującego.

Czy usunięcie podglądu z bloga i pozostawienie jedynie adresu internetowego, pod którym
plik byłby odtwarzany w obcym serwisie hostującym, gdzie nie miałbym reklam wpłynęłoby na sytuację? -oczywiście jeśli ma
to znaczenie.
Oczywiście utwory, które wykorzystuję do tworzenia odpowiednio oznaczam, aby nie było wątpliwości do kogo należą.
Odpowiedzi ekspertów (od najstarszej):
ODPOWIEDŹ Z DNIA 15-06-2009
Marcin Maj, redaktor, sekretarz redakcji, Dziennik Internautów
Witam!
Jeśli jest to licencja Creative Commons BY-NC-SA, to twórca nie życzy sobie, aby dzieło wykorzystywano w celach komercyjnych. Moim
zdaniem najbardziej uczciwe jest w tej sytuacji jedynie linkowanie do strony artysty. W przeciwnym razie może on mieć zastrzeżenia bo
jakby nie patrzeć, operator strony wyświetlającej jego dzieło zarabia na publikowanych treściach. Dodam, że osobiście jestem twórcą dzieł na licencji CC dopuszczającej użycie niekomercyjne i nie chciałbym, aby ktoś publikował te dzieła
na stronach nastawionych na zarobek. Proszę też zauważyć, że istnieją licencje, w których twórca wyraźnie daje do zrozumienia, iż nie ma zastrzeżeń do wykorzystania
komercyjnego. Moim zdaniem jeśli zarabia się na reklamach, to należy sięgać po takie dzieła.Z kolei moja firma – Dziennik Internautów – prowadzi serwis komercyjny i wykorzystuje dzieła na licencji CC, ale tylko takie, których
użytek komercyjny jest wyraźnie dopuszczony

Marcin Maj, redaktor, sekretarz redakcji, Dziennik Internautów
***
ODPOWIEDŹ Z DNIA 15-06-2009
Tomasz Smykowski
Autor strony Polishwords z video tutorialami, kierownik działu programistów, Insoft

Witaj.
Z punktu widzenia licencji BY-NC-SA nie możesz zarabiać ani korzystać z materiałów w celach komercyjnych. Z tego co piszesz wnioskuję, że
ten film udostępniłeś na ogólnodostępnym serwisie hostującym filmy. W takim razie każdy może go oglądać bez uiszczania jakichkolwiek opłat.
Jeżeli umieścisz link do takiego filmu na swoim blogu nie będziesz miał tego typu dylematów. W końcu umieszczając link nie zarabiasz na tym
filmie.
Jeżeli natomiast chodzi o osadzenie filmu na stronie, to myślę że warto by było zastanowić się czy w tej sytuacji zarabiasz na filmie i czy
jest to działalność komercyjna. Jeżeli powiedziemy prowadzisz blog firmowy albo inny związany z działalnością gospodarczą i jest on
związany z działaniami mającymi na celu np. pozyskanie klientów, to w mojej ocenie jest to już sytuacja, w której prowadzisz działalność
komercyjną.
Jeżeli chodzi o reklamy to nie oszukujmy się – nie generują one żadnych dużych zysków. Wątpliwe byłoby nazwać je działalnością komercyjną,
no chyba że blog jest tak poczytny, że rzeczywiście są to duże kwoty. Ale zaznaczam tutaj – jeżeli blog jest stworzony po to, żeby coś
sprzedawać – jest to działalność komercyjna.
Mam nadzieję, że te wskazówki pomogą dobrać odpowiednie rozwiązanie,

Tomasz Smykowski
Autor strony Polishwords z video tutorialami, kierownik działu programistów, Insoft
***
Jak widać, zdania są podzielone.
Druga odpowiedź porusza jednak istotne kwestie techniczne i przedstawia nowe możliwości. Jestem zdania, że najlepiej nie zarabiać w żaden sposób na tego typu treściach, ale jeśli już ktoś bardzo chce lub musi dorobić na tego typu blogu to tylko z uwzględnieniem technicznych rozwiązań z drugiej odpowiedzi – wtedy będzie to (moim zdaniem ;) ) uczciwe.
I na koniec polecam wszystkim serwis ZapytajEkspertów.pl, którego funkcja w pewien sposób łączy się z moim niedawnym wpisem o dzieleniu się wiedzą.

sobota, 13 czerwca 2009

Dziel się wiedzą

Nikt nie urodził z biblioteką w głowie, dlatego aby się czegoś dowiedzieć człowiek musi szukać informacji.

Internet jest wspaniałym narzędziem umożliwiającym wyszukiwanie informacji oraz ich łatwe publikowanie i o ile (chyba)każdy kto ma Internet różne informacje w nim wyszukuje to o tyle nie każdy się za jego pośrednictwem swoją wiedzą dzieli. Powodów jest wiele: od “a bo jaki ze mnie tam ekspert” przez “nie chce mi się” do “i tak nikomu się to nie przyda” itp. itd.

Jednak jest mnóstwo ludzi poszukujących codziennie różnych informacji, często na bardzo niszowe tematy. I co? Ciężko coś znaleźć. Albo jest coś, ale w obcym języku, albo coś co nie wyczerpuje tematu, albo kiepskiej jakości…

Wiesz coś? Myślisz, że komuś ta wiedza również byłaby pomocna? Załóż więc bloga i edukuj innych a przy okazji sam też się czegoś możesz nauczyć. I nie martw się, że masz pewne braki w umiejętnościach czy tam inne kompleksy. Z czasem wszystko się doszlifuje, każdy kiedyś zaczynał. Że takich jak ty jest już tysiące? I co z tego? To nie są żadne zawody. Możesz być kolejny i znakomicie wpasować się w istniejącą społeczność “nauczycieli”. Ktoś napisze tekst na jakiś temat, ale pominie kilka kwestii, więc ty piszesz podobny lecz uzupełniając go o te braki. Taka praca zespołowa w wielkim dziele edukacji ;) Wzajemne uzupełnianie się.

Do tego ile teraz jest środków. Tekst, zdjęcia, wideo, dźwięk… Normalnie raj edukacyjny ;)

Boisz się agresywnych komentarzy pisanych przez życiowych frustratów? Uruchom moderację i sam akceptuj tylko te wypowiedzi, które są pozbawione negatywnego ładunku. Pamiętaj że agresywna wypowiedź, a konstruktywna krytyka z rzeczowymi argumentami i przyjaznymi radami to dwie różne rzeczy, pierwsza ma na celu zranienie Ciebie, druga niesie pomoc. Więc filtruj rozsądnie i korzystaj z mądrych przyjaznych rad jeśli mogą Ci w czymś pomóc.

Myślisz też może, że nie starczy Ci chęci do ciągłego pisania? Ależ nikt nie wymaga od Ciebie abyś regularnie wypuszczał teksty! To nie praca w gazecie ;) Masz pomysł to piszesz, i już. Jak nie masz weny to wystarczy tylko abyś się systematycznie logował do swoich usług aby Ci nie skasowali kont ;)
Oczywiście są też serwisy wymagające publikowania materiałów chociaż raz na jakiś czas albo zamkną Ci konto, więc jeśli nie chcesz czytać regulaminów(czasem w obcym języku) i szukać w nich informacji o tych sprawach możesz dla bezpieczeństwa strzelić taką jedną notkę “zapchajdziurę” :) raz na miesiąc i spokój. Naprawdę warto nawet trzymać bloga tylko z kilkoma wpisami, które są ciekawe i przydatne, ponieważ ludzie będą z tego korzystać- nie raz trafiałem w Internecie na strony których celem było przedstawienie tylko jednego artykułu na jakiś temat, i takie strony cieszą się często dużą popularnością na różnych forach tematycznych gdzie ludzie wymieniają się adresem do takiej stronki aby inni też skorzystali z zamieszczonej tam wiedzy.

Tak więc, palce i głowa w ruch i do dzieła ;)

(W komentarzach możecie swobodnie zamieszczać adresy do swoich edukacyjnych blogów itp. ;))

Picnik.com

Pod adresem www.picnik.com kryje się internetowe narzędzie do edycji zdjęć.
Usługa nie wymaga rejestracji i jest prosta w obsłudze. Na moim łączu, czyli 512/256 działa bardzo dobrze- najdłuższy proces to początkowe ładowanie opcji edycyjnych, ale to tak w granicach kilkunastu sekund. Serwis testowałem w Operze 9.64 i nie było żadnych problemów.

Opcji jest dużo, jednak nie tyle żeby powiedzieć “łał” ;) Co najwyżej można powiedzieć “och” ale takie negatywne “och”- takie “och” z zawodem w głosie ;) A to dlatego, że dużo fajnych efektów jest płatnych.
Jendak te darmowe też są fajne i stwarzają wiele możliwości.
Po kliknięciu na płatną opcję ujrzymy planszę zachęcającą do kupienia Picnik Premium za 25 dolarów na rok.

Opcje edycyjne oraz efekty specjalne nie wyróżniają się czymś szczególnym w stosunku do darmowych tradycyjnych programów komputerowych (np. PhotoScape, PhotoFiltre, Picasa itp.) . Można dodawać efekty typu sepia, rozmycia itp. Mamy też możliwość dodawania różnych obiektów oraz tekstu.

Narzędzie może przypaść do gustu osobom, które nie zajmują się obróbką zdjęć na dużą skalę i tym którzy nie lubią pobierać i instalować nowych programów aby przekonać się czy mają one taką czy inną funkcję.

Jednak nie wyobrażam sobie wgrywania kilkudziesięciu (lub więcej) zdjęć w wysokiej rozdzielczości i obrabiania ich w przeglądarce ;) Ale to narzędzie raczej nie zostało stworzone do takich rzeczy. Jest to raczej taki prosty edytor do szybkiego dodania efektów bez bawienia się w ściąganie i instalowanie różnych programów.
Innym nawet sensownym zastosowaniem Picnika jest powiązanie go z hostingami zdjęć. Na przykład we Flickerze mamy możliwość edycji wgranych już zdjęć w Picniku. Takie fajne i miłe ułatwienie w prowadzeniu galerii ;) Nie trzeba od nowa wgrywać fotki.

(Po darmowej rejestracji w Picniku -nie wymaganej do korzystania z serwisu – otrzymujemy możliwość wgrania jednocześnie, uwaga… aż pięciu zdjęć ;). Wersja płatna umożliwia wgranie 100 fotek)

Obsługa jest dosyć prosta i intuicyjna jednak w chwili obecnej na liście języków nie ma polskiej wersji językowej.

Jako że serwis nie wymaga rejestracji i innych kombinacji, można go łatwo samemu przetestować i stwierdzić czy nam się przyda.
Ja jednak pozostanę wierny standardowym programom ;).

Freesound.org

Serwis Freesound.org jest bazą dźwięków, które mogą zostać wykorzystane przy różnych projektach. Wszystkie pliki są tam udostępniane na licencji Creative Commons Sampling Plus - czytaj. Aby pobierać i wysyłać pliki trzeba się na Freesound zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Bez rejestracji możemy przeglądać pliki i je odsłuchiwać. Aby pobrać jakiś plik musimy się zalogować a następnie wejść na stronę interesującego nas dźwięku oraz kliknąć prawym przyciskiem myszy na obrazku Download i z menu wybrać pozycję “Zapisz element docelowy jako”.

Serwis w chwili obecnej oferuje naprawdę dużą ilość dźwięków (68590), więc jest z czego wybierać. Jakość plików w większości przypadków jest bardzo dobra. Co tu więcej pisać, trzeba wejść zobaczyć, poklikać i posłuchać – mimo angielskiej wersji językowej obsługa jest dosyć prosta.
Jeśli ktoś chce, może wspomóc serwis Freesound.org wpłatą, która będzie zainwestowana w utrzymanie serwisu oraz wprowadzenie nowych funkcji. Naprawdę jest to pożyteczny serwis i do tego wspierający wolną kulturę, więc warto im coś zapłacić za ich pożyteczną pracę – o ile się orientuję wpłaty są obsługiwane przez PayPal. Obecnie autorzy serwisu postawili sobie ambitne zadanie uzbierania 7000 euro do końca tego roku ;) Mają już 332.33 czyli 4.75%. Do końca roku zostało sześć miesięcy. Życzę im powodzenia ;)
Wpłaty
Serwis o sobie
Jak wgrywać pliki

czwartek, 11 czerwca 2009

Twierdza Legendy i problemy z instalacją

Niedawno zakupiłem grę z serii twierdza o tytule “Twierdza: Legendy”.
Gry z tej serii to połączenie strategii wojennej z symulacją średniowiecznego życia (budowanie zamku, zarządzanie gospodarką…).
Ostatnio polski dystrybutor tej gry, czyli firma Cenega w swoim sklepie internetowym obniżył cenę tej gry na 20 zł (19,90 ;) ). Skorzystałem więc z oferty, ponieważ lubię taki klimat jaki właśnie ma ta gra ;). Wiem że wyszła Twierdza: Antologia w cenie 50 zł zawierająca wszystkie części serii (oprócz Crusader: Extreme), ale chciałem tylko Legendy, więc nie była to propozycja dla mnie ;)

Gra znajduje się na jednej płycie DVD, a na drugim krążku mamy patch spolszczający napisy w grze.
Gdy gra się uruchamia, wyskakuje nam informacja o aktualizacji. Możemy się na to uaktualnienie zgodzić lub nie. Ja się zgodziłem i po zainstalowaniu poprawki dodającej mnóstwo nowych opcji gra… się nie uruchomiła, ponieważ pliki spolszczenia i ta nowa poprawka najwyraźniej sie nie lubią ;).


Rozwiązanie znalazłem na stronie gry w serwisie Cenegi (Twierdza Legendy-właściwy patch, wielkość pliku to ok. 102 MB). Po prawej stronie mamy napis “Pliki:”, a pod nim link do właściwej poprawki połączonej ze spolszczeniem.

A więc, płytkę ze spolszczeniem, która została dołączona do gry, możemy spokojnie schować gdzieś głęboko w szufladzie, bowiem patch ze strony Cenegi zawiera w sobie najnowsze poprawki razem ze spolszczeniem.

A co do samej rozgrywki, to gra wygląda bardzo dobrze, ma możliwość sporego przybliżenia kamery, więc nie musimy męczyć oczu, chociaż wiadomo, że podczas bitwy najlepiej patrzeć na wszystko z góry. Nowe jednostki, jak smoki, wilkołaki, olbrzymy, krasnoludy itp. wprowadzają całkiem ciekawy klimat, prosto z książek fantasy ;) Szkoda, że nie ma orków, bo wtedy można by się pokusić o inscenizacje np. z Władcy Pierścieni ;)

Cieszy mnie też mały szczegół, pozwalający ustawiać jednostki w dowolnym kierunku. W Twierdzy 1 takiej opcji nie było i często jednostki stojąc przed zamkiem patrzyły w jego mury zamiast w stronę z której miał nadejść atak ;). Teraz przynajmniej wygląda to bardziej realnie ;)

Oczywiście zbyt długie granie może zabić kreatywność i zabrać mnóstwo czasu, przy okazji psując wzrok ;), ale nie popadajmy w skrajności. Wszędzie ważny jest umiar. Gry już dawno stały się takim samym sposobem na rozrywkę jak film, czy jakieś czytadło. A produkcje takie jak Twierdza potrafią zainspirować do tworzenia czy zachęcić do czytania książek fantasy(Po zagraniu w Legendy, sięgnąłem po Władcę Pierścieni, aby znów powrócić do tamtego świata… po raz setny? ;) ).

Poniżej zamieszczam listę zmian, które wnosi ta poprawka:

Stronghold Legends patch wersja 1.2

Niniejszy patch zawiera między innymi opisane poniżej nowe elementy oraz poprawki błędów.

Nowe elementy

- Dodano tryb dowolnego budowania. Naciśnij F1, aby rozpocząć inwazję.
- Dodano nagrody w trybie dla jednego gracza i wieloosobowym. Nagrody są przyznawane za różne osiągnięcia ekonomiczne i militarne.
- W trybie wieloosobowym można wyłączyć jednostki fantastyczne i magiczne.
- Dodano czat w lobby w trybie wieloosobowym.
- Klawisze 1-9 zostały przypisane do punktów zbornych dla żołnierzy (po wybraniu budynku).
- Dodano możliwość edycji pliku data.csv w trybie dla jednego gracza (nie ma to wpływu na gry wieloosobowe).
- Poprawiono system wież oblężniczych. Podczas poruszania wieży żołnierze znajdujący się na jej szczycie nie będą jej opuszczać. Aby wyprowadzić żołnierzy z wieży, należy się upewnić, że wybrano wyłącznie tę jednostkę, do której oni należą.
- Dodano opcję trybu strażniczego. Wybierz jednostkę lub grupę jednostek, kliknij przycisk trybu strażniczego, a następnie kliknij jednostkę, która będzie strzeżona.
- Gracze mogą wybierać kolory w trybie wieloosobowym i w niestandardowych potyczkach.
- Nad budynkiem, w którym została przerwana produkcja, pojawi się żółty wykrzyknik (brak surowców lub zbyt mało miejsca na przechowywanie wyprodukowanych materiałów).
- Gracze mogą usuwać zapisane gry oraz mapy stworzone przez użytkowników.
- W trybie wieloosobowym dodano możliwość zmiany ustawień dźwięku.
- Dodano możliwość wyłączenia funkcji wskazówek.
- Naciśnięcie klawisza “I” spowoduje otworzenie panelu kuchni zamkowej.

Poprawki błędów

- Za pomocą kombinacji klawiszy Alt + Q można zapisywać obraz widoczny na ekranie.
- Łucznicy i kusznicy po otrzymaniu rozkazu ataku podejdą na odległość umożliwiającą rozpoczęcie ostrzału nieprzyjaciela.
- Łucznicy mogą odpychać drabiny przystawione do murów.
- Gracz nie może niszczyć budynków, jeżeli w pobliżu znajdują się jednostki nieprzyjaciela.
- Praca w budynkach zostanie przerwana, jeżeli jednostki zostaną zamrożone.
- Wilkołaki nie będą znikały, kiedy zostaną wysłane do obozu oblężniczego przeciwnika.
- Zmniejszono domyślną głośność dźwięku.
- Poprawiono błąd związany z migotaniem interfejsu podczas naciskania klawisza TAB.
- Usunięto błąd sprawiający, że na początku misji pojawiał się tekst z poprzedniej misji.
- Poprawiono błąd powodujący powstawanie ścian o nieskończonej długości w wieżach.
- Nie można skierować wilkołaków do wody.
- Poprawiono błąd polegający na tym, że Vlad umieszczał nieprawidłowe budynki.
- Poprawiono pojawianie się sprzętu oblężniczego podczas inwazji.
- Dodano komunikat głosowy informujący gracza o braku dostępnych kmieci.
- Dodano możliwość zatrzymania demonicznych nietoperzy, dzięki czemu nie będą atakować znajdujących się w pobliżu żołnierzy nieprzyjaciela.
- Poprawiono problem z żołnierzami unoszącymi się w powietrzu w przypadku zniszczonej wieży.
- Niedźwiedzie polarne nie mogą korzystać z wież oblężniczych.
- Zdarzenia losowe pojawiają się teraz w menu zadowolenia.
- Za pomocą strzałek kursora można teraz przesuwać obraz na ekranie wczytywania/zapisywania gier.
- Gracz nie może kontrolować jednostek wyjętych spod prawa lub dzikich wilkołaków, które zostały zabite w trybie wieloosobowym.
- Tryb wieloosobowy: przyłączenie się nowego gracza do lobby nie będzie powodowało zmiany pozycji startowych.
- Tryb wieloosobowy: host nie może rozpocząć gry w trybie wojny ekonomicznej, jeżeli wybrano wyłącznie przeciwników SI.
- Tryb wieloosobowy: dodano wiadomość pojawiającą się po awansowaniu gracza.
- Tryb wieloosobowy: gracze mogą teraz sprawdzić, jakie osoby znajdują się w wybranej drużynie.
- Tryb wieloosobowy: kusznicy są teraz bardziej skuteczni w walce przeciwko olbrzymom.
- Potyczka niestandardowa: przycisk Start jest nieaktywny, dopóki nie zostaną wybrani wszyscy przeciwnicy SI.
- Edytor map: rozmiar pędzla jest dostosowywany do narzędzi wybieranych w edytorze map.
- Edytor map: ściana nie będzie zablokowana, kiedy kursor myszy zostanie umieszczony przy krawędzi mapy.
- Edytor map: gracz może zmienić ustawienia produkcji we wszystkich warsztatach.
- Edytor map: poprawiono funkcjonalność przycisku opuść mapę/zostań na mapie.

poniedziałek, 16 marca 2009

Muzeum Dobranocek - oficjalne otwarcie

Wcześniej pisałem o tym że w Rzeszowie powstało muzeum poświęcone bajkom z czasów PRL. Muzeum zostało otwarte dla zwiedzających 27 lutego tego roku, jednak oficjalne otwarcie z atrakcjami ma dopiero nastąpić 22 marca (w południe).

Najpierw w siedzibie muzeum przy ul. Słowackiego 8 nastąpi oficjalne otwarcie a następnie przez ulice 3 Maja oraz Kościuszki ma przejść bajkowa parada ;)

PROGRAM IMPREZY:

- godz. 12.00 - Muzeum Dobranocek
Ceremonia Otwarcia,
Przemówienie Prezydenta,
Poczta Polska z okolicznościowym stemplem i kartką pocztową,
Film Pt. „Len” wg opowiadania J. Ch. Andersena – Studio Filmów Animowanych w Poznaniu 2005,
Prezentacja obrazu z kadrami z filmu „Len”,
Muzyka na żywo,
Poczęstunek - tort okolicznościowy.

- godz. 12.30
Przemarsz „Korowodu bajkowego” do kina Zorza,
Konkurs na najciekawsze przebranie bajkowe.

- godz. 13.00 - Kino Zorza
Ogłoszenie wyników „Konkursu na najciekawsze przebranie bajkowe” i wręczenie nagród.

- godz. 13.15
Projekcje filmów – bajki dla dzieci (m.in. Bolek i Lolek, Miś Uszatek, Zaczarowany Ołówek, Reksio, Coralgol) na przemian z występami artystycznymi wokalistek
z Młodzieżowego Domu Kultury w Rzeszowie: Eweliny Chwałki, Zuzi Jandziś, Magdaleny Skrobacz oraz Żanety Łabudzkiej,
Zabawy, malowanie twarzy, konkursy z nagrodami (m.in. na najładniejszy rysunek postaci bajkowych, ze znajomości bajek itp.).

- godz. 15.15
Spektakl pt. „Helenka i Michaś” przygotowany przez Młodzieżowy Dom Kultury – baśń węgierska w wykonaniu Joanny Dudek, Sebastiana Lasoty, Agnieszki Romaszuk, Pawła Sumca, Magdaleny Leszczyc, reż. mgr Alina Ciechanowska.

- godz. 15.45
Rozstrzygnięcie i ogłoszenie wyników konkursu plastycznego.

- godz. 16.30 - Teatr Maska
Spektakl pt. „Urodziny Pieska i Kotki”,
Zwiedzanie Muzeum Lalki w Teatrze Maska.

Zwiedzanie Muzeum Dobranocek i Muzeum Lalki - do godz. 18.00.
W kinie Zorza (godz. 12.30 - 16.00) - stoisko Sieci Księgarni NOVA z bajkami oraz Centrum Zabaw dla Dzieci FANTAZJA.

Wstęp wolny.

Szczególowy program imprezy dostępny jest także w serwisie informacyjnym Urzędu Miasta Rzeszowa - warto tę stronę monitorować na wypadek zmian w programie.
Dokładny adres to: http://nowy.erzeszow.pl/kultura/aktualnosci-kulturowe/otwarcie-muzeum-dobranocek-w-rzeszowie

Przypominam adresy internetowe muzeum:

http://muzeumdobranocek.pl

http://www.muzeumdobranocek.com.pl

Telefon do muzeum: (017) 852-57-15

piątek, 6 marca 2009

Misja Puzzle

Przez kilka ostatnich dni brałem udział w prawie niewykonalnej misji układania puzzli składających się z 1000 elementów. Ktoś kto ma duże doświadczenie w układaniu takich kolosów pewnie powie “pffff” ;).
Pewnego dnia, stwierdziłem że kupię sobie puzzle bo dawno nic nie układałem. No to wybrałem 1000 elementów za 9,99 zł ;) i wtedy się zaczęło…
Żeby się nie przemęczyć ;), do pracy zaprosiłem rodzinkę i od razu zrobiło się przyjemniej (no i przede wszystikm łatwiej ;) ).

Osobiście ułożyłem wszystkie obiekty typu łodzie i domki. Brałem także udział w budowaniu dużej wyspy, ale większość z niej ułożył tata ;). Przy niebie i wodzie gdzie ciężko wyłapać róznice na poszczególnych puzzlach, moje oczy odmówiły posłuszeństwa i musiałem dać sobie dwa dni wolnego ;). I gdy myślałem, że nie skończymy tego układać do następnej zimy, spotkała mnie bardzo miła niespodzianka. Po powrocie ze spaceru wchodzę do pokoju, patrzę na stół, a tam wszystko skończone. Normalnie prawie się popłakałem ze szczęścia. Po kilku dniach żmudnego dopasowywania małych tekturowych kawałeczków, rozwalania połowy ułożonych puzzli bo ktoś na początku źle położył kilka puzzli, stało się, puzzle zostały ułożone (obraz o wymiarach 50cm x 75 cm). Brakowało tylko odgłosu trąb triumfalnych ;)
Ale, ale ,ale. Nie piszę tego tylko po to żeby podzielić się z Wami moimi niedawnymi cierpieniami ;) Układanie puzzli daje naprawdę mnóstwo przyjemności i ogromną satysfakcję po skończeniu układania ;). Udział w tym może brać cała rodzina a więc jest to wspaniała praca zespołowa, po której zakończeniu wszyscy mogą powiedzieć “Odwaliliśmy kawał dobrej roboty” ;). Gotowy obraz z małych puzzli mozna też podkleić na tekturkę i powiesic gdzieś jako pamiatkę ciężkiej ale przyjemnej pracy ;).
(Po ułożeniu tych puzzli, poszedłem na zakupy i z ciekawości oglądałem sobie inne puzzle. Oblały mnie zimne poty jak zobaczyłem pudełko z puzzlami 1500 elemtów, nastęne z 2000 elementów i ostatnie z 3000 elementów ;). Życzę powodzenia temu co to kupi ;). Aha, i jeśli nie chcecie przejść załamania nerwowego unikajcie puzzli (przede wszystkim tych dużych) z dużmi jednolitymi tłami np. woda, niebo… :)

Blog przeniesiony

Nasza główna strona wraz z blogiem są prowadzone na http://wyobraznia.wordpress.com/.

sites.google.com/site/krainawyobrazni